Galerianki, czyli o niskiej i wysokiej kulturze (współ)życia
Uncategorized Comments OffO ile, owszem, czasami chodzi jeszcze o zapewnienie sobie podstawowego bytu, o tyle raczej jest wręcz odwrotnie w porównaniu z prostytucją wynikającą z biedy i niewiedzy poprzednich wieków. Dziś dziewczęta finansują sobie studia z tak pozyskanych pieniędzy. Studia, książki, kosmetyki, ubrania… I tak doszliśmy do najnowszej odmiany prostytucji, prostytucji ery konsumpcji. Napędzana nadprodukcją i reklamami konsumpcja szybko przybiera formę rozbuchaną, konsumpcjonizmu. Już nie wystarczy “mieć”, hasło czasów to “zmieniać”.
Ostatnie Komentarze