Podwójne urodziny, trzy gracje i jeden butik
Angielski Comments Off
Ostatni tydzień czerwca zaobfitował w urodzinowe imprezy w branży modowej. 40 lecie pracy świętował wielki piewca lamparcich cętek i złotych dodatków – Roberto Cavalli, a duet Dolce i Gabbana w otoczeniu celebrytów mniejszego i większego formatu uczcił dwudziestolecie kolekcji męskiej. Louis Vuitton natomiast pokazuje, że kryzys minął: marka otworzyła butik w Saint – Tropez i święci potęgę kobiecości. kobieta.wp.pl
Ponad pięć lat temu Katie Melua urzekła polskich telewidzów występem na festiwalu w Sopocie. Niesiona popularnością ówczesnego albumu „Piece by Piece” szybko stała się jedną z największych gwiazd światowego formatu – dzisiaj miliony fanów wyczekują jej muzycznych propozycji z nieskrywaną niecierpliwością. Na szczęście teraz mogą głęboko odetchnąć, bowiem niedawno do sklepów trafił album „The House” – już czwarty w studyjnym dorobku artystki.
Przy okazji
Jakich scen w książkach baliśmy się, kiedy byliśmy mali? A może najokropniejszymi przeżyciami wcale nie były opowieści straszne, lecz te porażająco smutne? Redaktorzy „Esensji” dyskutują na temat wstrząsających przeżyć literackich z dzieciństwa.
„Daj mi kilka stron, a ja ci zagwarantuję pełen odjazd”, napisał w posłowiu do „Drogi cienia” Brent Weeks. Niestety, problem z tą powieścią jest taki, że przez pierwsze dwieście stron nie dzieje się praktycznie nic wartego uwagi, a kolejne trzysta jest wypełnione po brzegi akcją. Czy zatem bilans wychodzi na plus?
Chcesz o tym porozmawiać?
Piękne włoskie krajobrazy, śliczna buzia Amandy Seyfried i charyzma Vanessy Redgrave stanowią główne i jedyne zalety filmu Gary’ego Winicka, „Listy do Julii”. Sielskie otoczenie malowniczej Europy narzuca skojarzenia z „Dobrym rokiem” Ridleya Scotta, ale nie łudźcie się: Winick to przeciętny wyrobnik, Scott – znakomity rzemieślnik z ambicjami artysty. Stąd „Listy do Julii” usypiają źle połączonymi schematami.
Na ile współczesne praktyki artystyczne – polegające m.in. na przetwarzaniu znaczeń i obrazów – związane są z aktualnymi przemianami kapitalizmu? Jakie ekonomie reprezentują i projektują artyści, czy mają one potencjał zerwania z dominującymi modelami produkcji? ms, Więckowskiego 36 zaprasza w dniach 6.07.10 – 5.09.10.
Druga część telewizyjnej opowieści Andrieja Szczerbinina o emerytowanym pułkowniku rosyjskiego Specnazu Maksimie Diedowie, który na własną rękę – aczkolwiek z niewielką pomocą równie jak on wiekowych przyjaciół – rozprawia się ze złoczyńcami prześladującymi jego krewnych i znajomych, wypada mniej efektownie niż film otwierający cykl. Mimo to „Swoich nie zostawiamy” zasługuje na uwagę. Chociażby z uwagi na pieśni śpiewane przez grającego główną rolę Borisa Gałkina…
Już we wrześniu, w ramach serwisu
Ostatnie Komentarze