Dzisiaj wielu muzułmanów nienawidzi Żydów bardziej niż kocha siebie, innych muzułmanów, swój Koran lub swojego Proroka. To dlatego nasz głos jest taki ważny. Przez eliminację nienawiści ratujemy samych siebie. Wymagana jest tolerancja i cierpliwość, biorąc pod uwagę, że miliony ludzi w naszym regionie mają za złe samo istnienie Izraela. Powinniśmy i musimy zrozumieć izraelski sposób myślenia, kraju otoczonego wrogością ludzi, których twierdzenia podważają fakty historyczne. Na niezamierzone błędy Izraela należy patrzeć przez pryzmat walki o przetrwanie, nie zaś jak na akty nietolerancji lub zamierzonej przemocy. Nasze działania jednak powinny być widziane takie, jakimi są, a są pogardą dla innych i dla nas samych, jak to pokazują liczne akty terroru dokonane przez muzułmanów.