Niepaleontologiczny lament nad utraconymi cząsteczkami i okrucieństwem czasu
Popkultura July 20th, 2010Czasami
naprawdę nienawidzę skamielin. Nienawidzę ich z pasją odtrąconego kochanka
spalanego pożądaniem, o którym wie, że nigdy, przenigdy nie zostanie
zaspokojone. Doprowadzają mnie do szaleństwa. Skamieliny nie mają komórek. Ich
zawartość jest unicestwiona – DNA rozczłonkowany, rozpuszczony, skorumpowany,
stracony. Cały naprawdę ciekawy materiał, szczegóły w genomie, które
powodują, że są morfologicznie różne, wyciekły do piasków czasu, zostały
nadgryzione przez pożerające wszystko bakterie i zredukowane do w najlepszym
wypadku nieokreślonych plam węgla.
Mój lament
za utraconymi komórkami wywołało niedawne, zadziwiające odkrycie: w Gabonie
odkopano kolekcję skamieniałych organizmów wielokomórkowych, która liczy sobie
2,1 miliarda lat.
Wygrażam
wam gniewnie, skamieliny. Nie wpadnę z waszego powodu w atak wściekłości á la
Mel Gibson, bo zanadto was lubię, ale… prowokujecie mnie.
Chcę waszych komórek. Nic innego się nie nada.
Ostatnie Komentarze