Jak powszechnie wiadomo budowa i wyposażenie przybytku kosztuje. Zresztą, co nie kosztuje. Na tym “najlepszym ze światów” nie ma nic za darmo. A jak uczy życie najlepiej zarabiają wszelkiej maści “pośrednicy”. Zacznę więc od spraw najważniejszych dla wszelkich kultów i religii zinstytucjonalizowanych czy w jakikolwiek sposób zorganizowanych. Od ofiar. Nie tylko tych krwawych, cało i niecało palnych.